Coraz droższe bankomaty i operacje w placówkach. Raport NBP pokazuje trendy cenowe w bankach - BANKI INFORMACJE - PolskieBanki.com.pl

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.X

Polskie Banki
Coraz droższe bankomaty i operacje w placówkach. Raport NBP pokazuje trendy cenowe w bankach
wtorek, 21 listopada 2017 05:48

W pierwszym półroczu 2017 roku nie zmieniła się średnia opłata za prowadzenie konta bankowego. Wzrosły natomiast opłaty za wypłaty z bankomatów i przelewy realizowane w placówkach – wynika z raportu Narodowego Banku Polskiego.

W przeprowadzonej analizie cen sprawdzono 17 subiektywnie wybranych rachunków bankowych. Ceny zostały uśrednione, więc na pierwszy rzut oka mogą odbiegać nieco od ogólnie przyjętego postrzegania opłat w bankach. Pokazują jednak wyraźnie, jakie trendy zachodzą na rynku bankowym – banki spychają klientów do kanałów samoobsługowych i próbują ograniczyć liczbę wypłat z obcych bankomatów.

Średnia miesięczna opłata za prowadzenie standardowego rachunku bankowego w I półroczu 2017 r. wyniosła 4,74 zł i utrzymała się na poziomie z grudnia 2016 r. Z uwagi na to, że z opłaty za kartę zrezygnowały dwa banki detaliczne, średnia miesięczna opłata za plastik spadła w porównaniu do poprzedniego okresu. W pierwszym półroczu wyniosła ona 5,07 zł i była niższa o 0,41 zł.

Załóż dobre konto bankowe online przez internet

Analitycy NBP zwracają uwagę, że wzrosły opłaty za polecenia przelewu do innych banków krajowych realizowane w placówce banku z 6,98 zł do 7,57 zł (o 8,46%) i realizowane w systemie bankowości telefonicznej z 3,31 zł do 4,29 zł (o 29,6%).

Wyniki badania nie powinny być dla was zaskoczeniem. Trend zachęcania klientów do korzystania z kanałów obsługowych obserwujemy już od dłuższego czasu. Stosunkowo nowym zjawiskiem są natomiast niekorzystne zmiany w opłatach za bankomaty. Jest to m.in. pokłosie obniżki opłaty interchange, czyli prowizji pobieranej od sprzedawców. Kiedy stawki interchange spadły, banki stały się bardziej wrażliwe na ceny pozostałych opłat związanych z kartami płatniczymi.

Dla instytucji, które nie posiadają własnej sieci bankomatów – np. mBank czy Alior Bank – palącym problemem stały się wypłaty z obcych bankomatów. Od każdej takiej transakcji banki muszą bowiem odprowadzić do właściciela bankomatu opłatę w wysokości 1,2 – 1,3 zł (w zależności czy jest to karta Visa czy Mastercard). Z tego względu próbują zniechęcić klientów do wypłacania małych kwot.

W tym kontekście warto wspomnieć o pilotażu prowadzonym przez firmę Euronet. Spółka chce wprowadzić maksymalny limit wypłat z bankomatu na kwotę 1000 zł. Oznacza to, że klient, który chciałby pobrać na przykład 8 tys. zł musiałby dokonać ośmiu wypłat. Wówczas byłby to dla banku koszt nie na poziomie 1,2 zł jak obecnie, a 9,6 zł. Oczywiście taka opłata zostanie później przerzucona na klienta, który zapłaci więcej za prowadzenie konta lub wypłatę z bankomatu.

Opracowano na podstawie raportu „Ocena funkcjonowania polskiego systemu płatniczego w I półroczu 2017 roku”.

źrodło: prnews.pl